Mission Impossible 2

Maratonu ciąg dalszy. Tym razem padło na “Mission Impossible 2″. Żadna nowość, ale jeszcze nie oglądałem. Film można porównać do serii Bonda i to nie tylko ze względu na czas trwania (ponad 2 godziny). Trochę gadżetomanii i efektów specjalnych, ale w sumie podobał się.

Lepiej być nie może

Nocny Maraton Filmowy: “Lepiej być nie może” - dla mnie po prostu dziwny. Obejrzałem do końca, ale nie zostanie na długo w pamięci. Drugi film to “Troje do tanga”. Lepszy, ale też nic specjalnego. Plus to Chandler z “Przyjaciół”.

Zdecydowanie najlepszy jest “Ściągany” z Leslie Nieslsenem.

« Poprzednie