7 sekund, Charlies Angels Full Throttle i inne
Kolejny przegląd ostatno obejrzanych filmów:
7 sekund - dobra sensacja, nietypowa fabuła, oczywiście nie na miarę 24 Godzin :), ale przyjemnie się oglądało
Charlies Angels Full Throttle - zdecydowanie nie w moim guście, 3 panienki ratują świat, czyli efekty specjalne, pościgi a całość dosyć płytka (taka podróbka starego dobrego Bonda)
Cinderella Man - przyjemnie się oglądało, chociaż zakończenie nie zaskakuje,
Coach Carter - film na niedzielne popołudnie, czyli rzecz o amerykańskich nastolatkach
Detonator - opisu tego filmu nie ma na WP, co niezbyt dobrze o nim może świadczyć. Być może jednak uznano, że filmu tego nie warto opisywać. I słusznie - typowa sensacja bez polotu (urzędnik pocztowy próbuje schwytać piromana).
Fantastic 4 - bajka z efektami specjalnymi
Guess Who - dobra komedia wyraźnie wybijająca się poziomem od wszystkich opisywanych w tej notce filmów
Monster in law - komedia w której przyszła synowa walczy z przyszłą teściową, nie tak dobre jak Guess Who
PitBull - podobno polska rzeczywistość, trzeba mieć nadzieję że jest inaczej. Sam film (pod względem fabuły) - taki sobie (chociaż to zależy od nastawienia), sądziłem że będzie to dobra sensacja a wyszedł dramat.
Red corner - jeden z leszych filmów tej notki, z WP: “
Znany amerykański prawnik wyjeżdża do Chin, by wynegocjować umowę z
tamtejszym rządem w sprawie telekomunikacji satelitarnej. Po nocy
spędzonej z miejscową pięknością Amerykanin zostaje aresztowany i
oskarżony o morderstwo…”. Polecam.
The Polar Express - świetnie zrealizowana bajka, polecam obejrzeć chociażby dla oprawy graficznej.
I na koniec bardzo pozytywna opinia: jestem w trakcie oglądania 4 serii 24 Godzin i tak jak seria poprzednia film jest rewelacyjny. Pełny opis po obejrzeniu całości.
