Shrek

Tak planowałem, że pójdę dziś na Shreka. Specjalnie pojechałem wcześniej do pracy, aby wcześniej wrócić do domu. Wróciłem do domu, siadłem przez kompem i ok. 18 zadzwonił kumpel, z którym wybierałem się na film. Dopiero wtedy uzmysłowiłem sobie, o czym zapomniałem. :) O też zapomniałem, więc wyprawa do kina zaplanowana na jutro.

Trackback this Post | Feed on comments to this Post

Skomentuj