Tęcza po deszczu

Dzisiaj po dość krótkotrwałej ulewie ukazało się słońce i tęcza, którą udało się zarejestrować i łącząc poszczególne zdjęcia stworzyć panoramę.

panorama.jpg

powiększenie po kliknięciu

Galeria parkujących łosi

Ponieważ kategoria parkujących łosi zaczęła się rozrastać, a przybywa nowych zdjęć - wszystkie fotografie zostały zebrane w odpowiednią galerię.

“Polska” instrukcja do Mio P560

Z ciekawości czytam zwykle instrukcje obsługi do kupowanych sprzętów (warto znać dodatkowe opcje, czasem niewidoczne podczas normalnego użytkowania), ale to co zostało dołączone jako polska wersja instrukcji do PDA Mio P560 pozostawia wiele do życzenia.

skan-mio.jpg

Zastanawia mnie tylko czy tłumaczył to szeregowy pracownik producenta, automat translatorski czy może połączenie tych 2 opcji.

Potyczki z angielskim

Na co dzień Ola spotyka się z ciekawą kreatywną angielszczyzną (pochodna kreatywnej księgowości) w wykonaniu studentów. Nie mogąc dłużej dusić dobrego humoru w sobie - postanowiła podzielić się tym z szerszą publicznością. Zapraszam zatem na potyczki z angielskim.

Koncert Kayah

W dniach 8-9 grudnia 2007r. w galerii Blue City w Warszawie organizowany był kiermasz prezentów, na którym pojawiliśmy się z ofertą Mydlandii i Dantemo. W sobotę występowało kilka mało znanych zespołów oraz Kayah. Nieco zdjęć można obejrzeć w galerii.

Uptime w Windows XP

Pracując na codzień na laptopie i Windowsie XP, nie wyłączam go na noc, a jedynie korzystam z hibernacji. Przy czym muszę zaznaczyć, że komputer chodzi średnio od 9 rano do 23 (a pracuję na nim dość intensywnie).

Nie wiem jak to jest w przypadku nowej Visty, ale XP bardzo dobrze radzi sobie z wykorzystaniem pamięci, dzięki czemu nie trzeba resetować komputera tak często, jak to bywało jeszcze za czasów Windowsa 98.

Poniższy screen jest przykładem uptime’u przez 27 dni. Niestety musiałem zresetować komputer z uwagi na instalację nowego oprogramowania. Ale licznik zaczął bić od nowa.

xp-uptime.jpg

Na życzenie udostępniam plik uptime.exe

Wakacje w Turcji

W połowie września 2007 r. wspólnie z Olą wybraliśmy się na tygodniowe wakacje do Turcji.  Kilkadziesiąt zdjęć z tej wyprawy można znaleźć w galerii.

Wielki chiński kalkulator

Robiąc dzisiaj spore zakupy u jednego z dostawców do nowego sklepu Kadoro (jeszcze o nim napiszę) dostaliśmy wielki, chiński kalkulator (bo i kupowane produkty w dużej mierze są sprowadzane z Chin) - ale co najważniejsze: działający. Z ciekawości sprawdziłem jego wymiary i wyszło: 21 x 30cm.

A oto i zdjęcie. Dla porównania wielkości obok położona łyżeczka.

kalkulator.jpg

Nie parkuj jak łoś

zdjecie003.jpg

zdjecie013.jpg

zdjecie014.jpg

zdjecie016.jpg

Warszawskie zoo

I kolejna galeria z niedzielnego wyjazdu. Tym razem było to warszawskiego zoo, w którym zarówno ja jak i Ola ostatni raz byliśmy chyba w szkole podstawowej.

Następne wpisy »